Hej!
Jakoś nie mogę się zebrać, żeby tu regularnie pisać. W szkole ostatnio tak dużo nauki, później jestem zmęczona i tak wychodzi. Często nawet nie zdążę zrobić zdjęć paznokci, a jak mam chwilkę czasu, to nadają się do zmycia. Ale dziś korzystając z ostatniego dnia wolnego, postanowiłam dodać wpis :)
Jestem kobietą, a co za tym idzie kocham zmiany! Wczoraj byłam u fryzjera, pozbyłam się zniszczonych końcówek, teraz są takie mięciutkie <3
Zdjęcie przed i po.
Jakość na miarę kalkulatora, no ale nie zapomniałam zrobić przed aparatem :D
Trochę straciłam na długości, no ale lepiej mieć krótsze i zdrowsze! :D
Zmieniłam też kształt paznokci, bo znudziły mi się owale :D
Poprzednie mani:
I obecne:
A Wy poczyniłyście już jakieś zmiany na wiosnę? :)

